Zapewne każdemu kto już trochę jeździ obiło się o uszy o "ghetto spocie" jakim przez jakiś czas była opuszczona hala niedaleko basenu Kapry. Pomysł zajebisty żeby w opuszczonym budynku schowanym gdzieś w krzakach zrobić sobie miejsce do jazdy na zimę. Z tego co wiem większość z tego co tam zostało postawione i zrobione wykonała ekipa z Komorowa i osoby z Pruszkowa. Co ciekawe była to wspólna akcja osób związanych z deską i BMX-ami. Miejsce zadaszone z dobrą nawierzchnią więc kozak.Jedyny minus jak wiadomo to w zimę wcześnie robi się ciemno a niestety oświetlenia tam nie było więc pod tym względem lipa. Ogólnie skejty postawiły tam manny pad , ala murek z drzwi, wybitkę , 2 quartery ze "Znicza", i ogólnie było dużo modernizacji przeszkód. Tak naprawdę nie wiem ile ten spot przetrwał ale doszły mnie słuchy , że najpierw zostały przeszkody porozwalane a potem złaziły się tam osoby posiedzieć, napić się i spot został olany gdy zrobiło się ciepło . Mam nadzieje ,że dla wielu z was taka akcja będzie dobrym przykładem ,że zawsze można zjednoczyć siły w imię jednego celu więc zawsze o tym pamiętajcie. Wielkie dzięki dla Seby , Hagie'go , Nycka , Matiego , Poliego , Maćka , Siatola , Stojaka , Banana ,Karola Sobierajczyka jeżeli o kimś zapomniałem sorry ! Wstawiam 4 zdjęcie z hali za udostępnienie dzięki Seba. Jak dam rade zrobię w tyg jak wygląda teraz spot. Peace!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz